Bali: pałac na wodzie, czyli Tirta Gangga

Miejsce, którego nie możecie ominąć.


Podczas podróży na Bali zwiedziliśmy naprawdę wiele pięknych miejsc. A jeszcze więcej pozostało nam zwiedzenia. Jednak jest jedno miejsce, które trzeba odwiedzić. To Tirta Gangga – pałac na wodzie.

Na wycieczkę wybraliśmy się tuż po śniadaniu. Aby dostać się do pałacu, musieliśmy przebyć 60 km. Na skuterze. Niby blisko. Normalnie samochodem taki dystans jedzie się w Polsce około godzinę, ale… W Indonezji jeździ się bardzo powoli i są straszne korki wszędzie. A do tego zgubiliśmy się w połowie drogi. Wujek Google tak nas pokierował, że wylądowaliśmy pośrodku niczego. Mapa oszalała. GPS nie działał. Nawet asfaltu nie było.


W pewnym momencie baliśmy się nawet jechać tą drogą, aby nie przebić opon. Zrobiliśmy więc sobie przerwę. Stanęliśmy pośrodku drogi. Przecież i tak nikt tędy nie będzie jechał. Aż tu nagle jakiś mężczyzna zatrzymał się koło nas. Postawił skuter i zapalił papierosa. Nic się nie odzywał. Tylko stał i palił. A jak już skończył – po prostu odjechał. WTF???

Nie czekając dalej zawróciliśmy. Do ostatniego skrzyżowania na którym widzieliśmy asfalt. Postanowiliśmy skręcić w prawo i podążać za asfaltem. W pewnym momencie na drodze spotkaliśmy 2 osoby jadące na motorze, które wyprowadziły nas z tego końca świata. Bez nich nigdy byśmy się nie wydostali z głębi zieleni.


Po tych wszystkich przygodach i bardzo długiej drodze dojechaliśmy do Tirta Gangga. Zaparkowaliśmy, zapłaciliśmy za parking i poleciałam na siku. To była najgorsza toaleta na świecie. Nawet ToiToi na koncertach są w lepszym stanie. Usiedliśmy w restauracjo-sklepie i zjedliśmy posiłek za 25.000 IDR. Czyli po taniości.

Tirta Gangga została zbudowana 1948 roku przez Raja Karangasem, Anak Agung Agung Anglurah Ketut Karangasem (jak można mieć tyle imion??). Kompleks obejmuje kilka basenów, fontann otoczonych bujnym ogrodem, kamiennymi posągami i rzeźbami. Po wybuchu pobliskiego wulkanu w 1963 pałac został przebudowany i odnowiony.



W centralnej części pałacu znajduje się 11 piętrowych fontann. W wodzie pływa wiele kolorowych ryb, które nie boją się nawet Go Pro. A obszar wokoło słynie z pięknych tarasów ryżowych.


Na terenie Tirta Gangga znajduje się basen, w którym za dodatkową opłatą można się wykąpać. Więc jeśli po podróży macie ochotę na ochłodę, to polecam.

Podróż odbyliśmy w okresie 27.0415.05.2016