
Przez blisko trzy lata mieszkałam w Peniche. Caldas da Rainha kojarzyło mi się przez ten czas głównie z jedną rzeczą: cotygodniowymi zakupami w Mercadonie. Parking, wózek, ser żółty w bloku, do widzenia. Któregoś razu po załadowaniu bagażnika postanowiłam jednak wejść do centrum. I wtedy zobaczyłam wystawy sklepowe.
Ceramiczne penisy. Wszędzie. Małe, duże, w formie kubków, gwizdków, karafek. Patrzyłam na to z niedowierzaniem, potem zaczęłam się śmiać i nie mogłam przestać. Tak właśnie zaczęło się moje prawdziwe zwiedzanie Caldas da Rainha.
Spis treści
Caldas da Rainha – miasto, które powstało przez gorącą wodę
Caldas da Rainha to jedno z niewielu miast w Portugalii, które zawdzięcza swoje istnienie konkretnej osobie i konkretnemu momentowi. W XV wieku królowa Leonor przejeżdżała tędy i zobaczyła chłopów kąpiących się w śmierdzącym, siarkowym źródle. Okazało się, że woda ma właściwości lecznicze. Leonor sama borykała się z problemami zdrowotnymi, więc postanowiła sprawdzić na sobie. Pomogło. Kazała wybudować szpital termalny, a wokół niego wyrosło miasto.
Nazwa dosłownie oznacza „Termy Królowej”. Tradycja uzdrowiskowa trwa tu do dzisiaj – i trudno nie pomyśleć o tym, że cała ta miejscowość istnieje dlatego, że jedna kobieta zdecydowała się wejść do brudnej kałuży.
Co zobaczyć w Caldas da Rainha – moja lista
Kiedy w końcu zostawiłam za sobą parking przy Mercadonie i ruszyłam w stronę centrum, miasto mnie zaskoczyło. Nie jest to typowy turystyczny cukierek – to autentyczne, żyjące miasto ze swoim własnym, bardzo specyficznym charakterem.

Sklepy z ceramiką – zderzenie z lokalnym humorem
To musi być pierwszy punkt. Caldas da Rainha ceramika stoi dosłownie i w przenośni – sklepy są na każdym kroku, a wystawy nie dają przejść obojętnie. Ceramika falliczna, czyli louça das Caldas, to symbol miasta, który szokuje wszystkich przy pierwszym zetknięciu. Moją reakcją było niedowierzanie, a potem salwy śmiechu.
Co ważne, to nie jest tani kicz dla turystów wymyślony wczoraj. Tradycja sięga XIX wieku i ma podłoże satyryczne – miejscowi artyści wyśmiewali w ten sposób kler i arystokrację. Poza tą bardziej charakterystyczną częścią oferty znajdziecie też przepiękne motywy roślinne i zwierzęce. Małą figurkę kupicie za kilka euro, większą wazę za kilkaset. Idealne miejsce na pamiątki z Portugalii w nieco mniej przewidywalnym wydaniu.
Muzeum i Fabryka Bordallo Pinheiro
Jeśli interesuje Was bordallo pinheiro caldas da rainha, to musicie tu zajrzeć. Rafael Bordallo Pinheiro był artystą, który zrewolucjonizował tutejszą ceramikę w XIX wieku – to on stworzył słynne jaskółki (andorinhas) i naczynia w kształcie liści kapusty, które znacie pewnie ze zdjęć.
Uczciwie przyznam: do środka nie weszłam. Same budynki z zewnątrz robią jednak ogromne wrażenie – na elewacjach znajdziecie ceramiczne detale, które są znakiem rozpoznawczym marki. Jeśli macie więcej czasu, zajrzyjcie do środka. Fani wzornictwa mówią, że to obowiązkowy punkt programu.
Szpital Termalny – najstarszy działający na świecie
To serce miasta i powód jego powstania. Szpital termalny w Caldas da Rainha jest uznawany za najstarszą tego typu instytucję na świecie – budynek pochodzi z XV wieku i prezentuje się niezwykle dostojnie. Widziałam go z zewnątrz, bo wnętrza nie są dostępne turystycznie w zwykłym trybie zwiedzania. Sama bryła i świadomość historii robią jednak klimat. Obok stoi kościół Nossa Senhora do Pópulo z piękną dzwonnicą – warto się tu zatrzymać na chwilę.
Tuż przy szpitalu mieści się też Praça da Fruta – podobno jedyny w Portugalii codzienny targ owocowo-warzywny pod gołym niebem. Sama tam nie dotarłam, ale kolory i zapachy tego miejsca pojawiają się we wszystkich relacjach z miasta.

Park Dom Carlosa I – zielone serce Caldas
To moje ulubione miejsce w Caldas i byłam tu kilka razy – raz podczas lokalnego festiwalu z koncertami i stoiskami z jedzeniem, innym razem po prostu na spacerze. Parque Dom Carlos I to duży park w stylu angielskim ze stawem, łódkami, rzeźbami i mnóstwem cienia.
Atmosfera jest tu spokojna i nieturystyczna – ludzie czytają, dzieci biegają, emeryci siedzą na ławkach. Podczas festiwalu park kompletnie się przeobraża: całe alejki zamieniają się w food court, grają zespoły, wszystko tętni życiem. Jeśli planujecie caldas da rainha zwiedzanie, zarezerwujcie sobie godzinę właśnie tu. Najlepszy sposób żeby poczuć miasto bez pośpiechu.
Caldas da Rainha a ceramika – skąd pomysł na penisy?
To pytanie zadaje sobie każda osoba, która tu trafia. Odpowiedź kryje się w portugalskiej skłonności do satyry. W XIX wieku ceramicy z Caldas zaczęli tworzyć figurki jako wyraz buntu – zamiast potulnie odtwarzać wzory z kościelnych zamówień, projektowali przedmioty mające szokować i bawić. Sposób na pokazanie środkowego palca sztywnym normom tamtych czasów.
Dziś te ceramiczne penisy to część lokalnej tożsamości, a nie wulgarny kicz. Są symbolem wolności twórczej i poczucia humoru – i właśnie dlatego Caldas wyróżnia się tak mocno na tle innych, często zbyt poważnych miast.

Co zjeść w Caldas da Rainha
Będę z Wami szczera: jeśli szukacie listy wykwintnych restauracji, to nie ten artykuł. Moje wizyty w Caldas kończyły się albo przy stoisku festiwalowym w parku, albo w McDonald’s przy autostradzie w drodze powrotnej z zakupów.
Z festiwalowego straganu pamiętam genialny pad thai i klasyczną bifanę – bułkę z soczystą wieprzowiną, która jest królem portugalskiego street foodu. W każdej piekarni znajdziecie też Cavacas das Caldas – twarde, słodkie ciasteczka pokryte cukrowym lukrem, idealne do kawy po spacerze. Miasto ma na pewno wiele lokalnych knajpek wartych odkrycia, ale to trzeba już sprawdzić bez mojej pomocy.
Caldas da Rainha w okolicy – co jeszcze zobaczyć?
Caldas leży w centrum bardzo gęstej sieci atrakcji i świetnie sprawdza się jako przystanek między innymi miejscami.
Óbidos – 15 minut samochodem. Średniowieczne miasteczko otoczone murami, słynna Ginjinha w czekoladowym kieliszku. Najlogiczniejsze połączenie z Caldas w ciągu jednego dnia – przeczytajcie mój przewodnik po Óbidos.
Peniche – 30 minut. Moja dawna baza domowa, raj dla surferów i port, z którego odpływają promy na Berlengi. Więcej o Peniche znajdziecie tutaj.
Foz do Arelho – 10 minut. Laguna łącząca się z oceanem, popularne miejsce na plażowanie. Byłam tam przy okazji wycieczki do Óbidos i muszę powiedzieć wprost: spodziewałam się uroczej wioski rybackiej, a zastałam mnóstwo nowoczesnej, niemal luksusowej zabudowy. Ładne miejsce, ale nie to, czego się spodziewałam.
Jak dojechać do Caldas da Rainha
Samochodem: z Lizbony około godziny autostradą A8 – najwygodniejsza opcja. Parkowanie w okolicach centrum lub przy parku – zazwyczaj bez problemów z miejscem.
Autobusem: Rede Expressos oferuje częste połączenia z Lizbony, podróż ok. 1,5 godziny.
Pociągiem: połączenie istnieje, ale jest wolniejsze i mniej bezpośrednie. Polecam autobus lub auto.
Moja ocena
Caldas da Rainha warto zobaczyć, ale jako przystanek – nie jako cel sam w sobie na pełny dzień. 2-3 godziny spaceru wystarczą na główne caldas da rainha atrakcje: ceramikę, park, szpital termalny, okolicę rynku.
Zmiana perspektywy z „jadę po bułki do Mercadony” na „idę zwiedzać” była jedną z lepszych decyzji moich penichowych lat. Miasto ma niepodrabialny charakter – i tak, ceramiczne penisy są warte zobaczenia na własne oczy. Choćby po to, żeby mieć potem o czym opowiadać. 😉

FAQ
Miasto słynie z unikalnej ceramiki satyrycznej (w tym fallicznej, zwanej louça das Caldas) oraz z najstarszego działającego szpitala termalnego na świecie. Jest też siedzibą marki Bordallo Pinheiro.
Na główne punkty – park, okolice szpitala termalnego i sklepy z ceramiką – wystarczą 2-3 godziny. Idealny przystanek w drodze do Óbidos lub Peniche.
Najszybciej samochodem autostradą A8 (ok. 1h). Alternatywą jest autobus Rede Expressos (ok. 1,5h).
Tak – to 15 minut samochodem i bardzo logiczne połączenie na jeden dzień.
Ceramikę – zarówno klasyczne wzory Bordallo Pinheiro (jaskółki, liść kapusty), jak i tę bardziej humorystyczną. Warto też sięgnąć po Cavacas das Caldas w każdej piekarni.
Założycielką miasta – to ona w XV wieku kazała wybudować szpital termalny przy siarkowych źródłach, wokół którego wyrosło całe miasto.