Autor: Polka surfuje

Pałac Staniszów – mój pomysł na jesienną chandrę

Co roku październik i listopad sprawia, że przestaję wychodzić z domu. Wyjątkiem jest tylko pójście do pracy. Dlatego w tym roku doszłam do wniosku, że należy mi się weekend w SPA. By wygrzać kości i wymoczyć pupę w basenie. A do  tego objeść się pysznych rzeczy. Wybrałam się na relaksujący weekend w Pałacu Staniszów koło…

Santillana del Mar – co zobaczyć w średniowiecznej perełce Kantabrii?

Dwa tygodnie w Kantabrii i przez cały ten czas Santillana del Mar była naszą bazą. Nie przez przypadek – przez wybór, który po kilku dniach okazał się jednym z lepszych decyzji tego wyjazdu. Rano wsiadałyśmy w auto i jechałyśmy w Picos de Europa, do Comillas, na spoty surfingowe w Suances – a wieczorem wracałyśmy na…

Życie na fali – utopijny żywot wielkiej rodziny surferów [spoiler alert!]

Komu nie marzyło się rzucić wszystko i podróżować. W internecie, w TV znajdziecie wiele poradników jak to zrobić. Ale dotychczas myślałam, że takie “rzucanie” jest tylko na krótką metę lub gdy nie planuje się posiadania potomstwa. A jednak ktoś się na to odważył. Poznajcie film “Życie na fali” o rodzinie Paskowitz’ów! Podróżowanie, rzucanie wszystkiego i…

Spoty surfingowe w północnej Hiszpanii

Tuż za Comillas, o którym niedługo wam opowiem, zaczyna się jedno wielkie pasmo plaż. Jedna plaża przechodzi w następną. A każda z nich jest szeroka aż ledwo widać osoby pływające w wodzie. Nie byłabym sobą gdybym pojechała na tak długi urlop w miejsce gdzie nie da się surfować. Nie wyobrażam sobie pojechać gdzieś i nie spędzić…

Santander – co zobaczyć? Atrakcje, plaże i praktyczny przewodnik

Pamiętam ten moment, kiedy stałyśmy z koleżanką na klifach nad Atlantykiem i nie mogłyśmy wyjść z podziwu, że jest właściwie pusto. Żadnych selfie-sticks, żadnych kolejek, żadnych autobusów wycieczkowych. Tylko wiatr, ocean i my. To był Santander – stolica Kantabrii, miasto, które Hiszpanie chowają dla siebie. I szczerze? Rozumiem ich. Sprawdziłam dla Was, czy warto tu…

Kantabria – co zobaczyć? Atrakcje, plaże i trasa

Dwa tygodnie w Kantabrii, volkswagen bus, sześć osób i dwa psy — i do dziś uważam, że to był jeden z lepszych pomysłów na wyjazd, jaki miałam. Jechaliśmy z Wrocławia na zmianę, bez zarezerwowanych noclegów, z busem załadowanym po dach. Z bazą w Santillana del Mar wypadaliśmy codziennie w inne miejsce — rano surf w…