Bali: Ubud, zielone miasto marzeń

Ubud

Miejsce po prostu piękne! Znajduje się po środku wyspy. Miasto jest położone pomiędzy polami ryżowymi, wzgórzami porośniętymi lasem palm i inną bujną, zieloną roślinnością. Moim zdaniem jest to najpiękniejsze miejsce na Bali 😉 

W Ubud spędziliśmy 3 noce w hotelu położonym kilka kilometrów od miasta. Ubud jest miastem bardzo klimatycznym i nieprzesadzonym turystycznie. Znajdziecie tutaj restauracje z daniami za 100 tyś IDR, ale także typowe Warungi z jedzeniem za 25 tyś IDR.

W mieście można znaleźć bardzo dużo sklepów z pamiątkami. Ja obkupiłam się w koraliki, skórzaną torbę z frędzlami i srebrny pierścionek. W centrum miasta od rana działa duży targ na którym można kupić wszystko. Od surowych ryb, przypraw, owoców, czy tandetnych plastikowych magnesów. 

Jednym z fajnych miejsc w Ubud, w którym można było zobaczyć małpy był „Monkey Forest”.
Dla nas Ubud był miejscówką wypadową. Z tego miejsca można było wspiąć się na wulkan (co zrobiliśmy), zwiedzić tarasy ryżowe, obejrzeć wodospady czy okoliczne świątynie. W centrum miasta można było też zobaczyć lokalne tańce. Ale zawsze jakoś przychodziliśmy za późno lub w zły dzień.

Tak naprawdę, aby zwiedzić wszystkie atrakcje w pobliżu, trzeba by było mieszkać tam z jakiś tydzień.