Północ Portugalii – co jeszcze warto obejrzeć poza Porto

Portugalia stała się co raz bardziej popularną destynacją podróży Polaków. Wszystko dzięki uruchomieniu przez tanie linie lotnicze połączeń z Lizboną, Faro i Porto. Największymi miastami w Portugalii. Większości z nas najbardziej znane jest Algarve, bo to królestwo wiecznego słońca i plaż. Ale Portugalia to nie tylko te najbardziej znane miejscowości. To także głęboka północ. Nawet dalej niż Porto. Co tam warto zobaczyć? Zaraz Wam powiem 🙂

Spis treści

Każdy kto choć trochę uważał na geografii wie, że Portugalia leży na zachodnim krańcu Europy. To tutaj znajdzie najbardziej wysunięty na zachód kraniec Europy – Cabo de Roca. Tutaj zjecie pyszne pastéis de nata i zjecie solonego dorsza. 


Powoli ten kierunek staje się popularny wśród Polaków, choć pamiętam że jeszcze w 2013 roku ciężko było usłyszeć w tłumie nasz język. Zewsząd dobiegał angielski i francuski. 

Wydaje mi się, że w Portugalii czas zatrzymał się w latach 90′. Jakby wszyscy zasnęli i właśnie się obudzili. 

W Portugalii bywam co roku od 2013 roku. Dopiero tego lata w sierpniu wybieram się gdzie indziej niż na Półwysep Iberyjski. 

Wiele razy pisałam Wam o tym kraju. Na moim blogu znajdziecie wpisy o:

i wielu mniejszych miejscowościach. 

Wszystkie wpisy o Portugalii znajdziecie tutaj >>

 
Porto, Portugalia; autor: Nathalia Segato, źródło: unsplash.com

Porto

Porto to drugie największe miasto Portugalii. Bez problemu dolecicie tutaj samolotem bezpośrednio z Polski. To królestwo wina. Można tutaj przyjechać na 2 tygodnie i codziennie pić wino w innej winiarni. To także trochę cięższa kuchnia niż na południu. Na talerzach króluje dorsz z ziemniakami oraz francesinha. 

Porto można kochać i nienawidzić. W lecie miasto to przypadnie każdemu do gustu. Można pić wino, spacerować po mieście i podziwiać piękne zabytki. Można też uprawiać typowy plażing. A jeśli uwielbiacie spędzać czas aktywnie – załapiecie się na surfing.
Gorzej gdy przyjedziecie tutaj zimą. Jest wietrznie, chłodno, siąpi deszcz. Bardzo duża część restauracji jest zamknięta, ponieważ jest po sezonie. Pozostaje Wam picie wina i spacery w mżawce. A i nie wszystkie mieszkania posiadają ogrzewanie. Najczęściej w pokojach są wstawiane farelki. 

Jednak Portugalia nie kończy się na Porto. Jest jeszcze cała północ kraju. Jest jeszcze bardziej zielono, trochę bardziej mięsnie i bardziej katolicko.

 

Na północy Portugalii oprócz Porto warto jeszcze zobaczyć:

  • Bragę,
  • Guimarães,
  • Viana do Castelo.


Dwie pierwsze miejscowości udało mi się zobaczyć i zaraz Wam o nich opowiem co nie co. O Viana do Castelo przedstawię Wam tylko kilka faktów. Może odwiedzicie je szybciej ode mnie?

Zabytkowy pałać w Bradze
Raio Palace, Braga, Portugalia

Braga

Jest jednym z najstarszych miast w  Portugalii. Co najlepsze jest też jednym z najstarszych miast chrześcijańskich w całej Europie. Założono je już za rzymskich czasów. Może dlatego jest nazywana portugalskim Rzymem.

Mieszkańcy Bragi są uważani za najbardziej konserwatywnych. Przez niektórych za najbardziej pobożnych, a przez innych za najbardziej fanatycznych. Sama nie zauważyłam pobożności społeczności. Możliwe dlatego, że w tym mieście spędziłam jedynie. Podobno obchody Wielkanocy wyglądają tutaj spektakularnie: procesje przechodzą po mieście oświetlone pochodniami i dziwnie przybranymi pokutnikami.

Współczesna Braga jest połączeniem średniowiecznych, renesansowych i nowoczesnych budynków. Jednak wszystko do siebie pasuje.

Zamek w Guimarães
Zamek w Guimarães, Portugalia

Guimarães

Miasto to jest zwane kolebką Portugalii. Było pierwszą stolicą tego kraju. To tutaj urodził się pierwszy król Portugalii – Alfons I. Guimaraes było też miejscem rozpoczęcia walki o wypędzenie Maurów z Półwyspu Iberyjskiego.

Zamek, który widzicie na zdjęciu powyżej to pierwsza siedziba Królów portugalskich. 

Aktualnie Guimaraes jest miastem w którym mocno widać pozostałości średniowieczne. Wiele z nich przetrwało do dziś i miesza się z nowoczesną architekturą. 

Wystarczy Wam jeden dzień by zwiedzić to miasto. 

Viana do Castelo
Viana do Castelo, Portugalia

Viana do Castelo

Miasto to znajduje się najbardziej na północ od Lizbony. Leży tuż przy samym Atlantyku. Viana do Castelo jest przepełniona zabytkowymi budynkami, kościołami i portem. Nad miastem góruje wzgórze na którym wzniesiono Santuário de Santa Luzia. 

W okolicy miasta można wybrać się na przejażdżkę rowerem wzdłuż wybrzeża lub rzeki lub spacer po jednej z wielu oznakowanych tras. Znajdzie się też wiele atrakcji wodnych. Są tutaj warunki do uprawiania surfingu, windsurfingu, kitesurfingu i bodyboardingu. Podobno można też jeździć na nartach wodnych, żeglować, wiosłować wania i pływać na kajakach na rzece Lima.

 

Mam nadzieję, że przekonałam Was do wyruszenia trochę dalej na północ niż tylko do Porto. A jeśli już byliście w tych miejscach, to dajcie znać jak się Wam podobały 🙂