Kategoria: Santander

Planujesz podróż do Kantabrii w Hiszpanii? Sprawdź przewodnik po najpiękniejszych miejscach i atrakcjach Santander, stolicy Kantabrii.

Gdzie wybrać się na surfing w Europie

W artykule znajdziesz poradnik dla wszystkich miłośników surfingowania, którzy szukają pomysłu na kolejny wakacyjny wyjazd. Przedstawiam przykłady miejsc w Europie, gdzie można popływać na desce i cieszyć się wspaniałymi falami. Skupiam się głównie na Portugali, Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii i Islandii. W tekście znajdziesz najpopularniejsze spoty surfingowe danego kraju, aby pomóc Ci w wyborze…

Spoty surfingowe w Północnej Hiszpanii – Kraj Basków, Kantabria, Asturia i Galicja

Tuż za Comillas zaczyna się jedno wielkie pasmo plaż. Jedna przechodzi w następną, każda szeroka, każda z falami, i prawie żadnych tłumów. Właśnie dlatego wybrałam Północną Hiszpanię na swój surf trip – i właśnie dlatego wracam tu myślami planując kolejny wyjazd, tym razem bardziej na zachód: Asturia i Galicja. Bo po tym co widziałam i…

Santander – co zobaczyć? Atrakcje, plaże i praktyczny przewodnik

Pamiętam ten moment, kiedy stałyśmy z koleżanką na klifach nad Atlantykiem i nie mogłyśmy wyjść z podziwu, że jest właściwie pusto. Żadnych selfie-sticks, żadnych kolejek, żadnych autobusów wycieczkowych. Tylko wiatr, ocean i my. To był Santander – stolica Kantabrii, miasto, które Hiszpanie chowają dla siebie. I szczerze? Rozumiem ich. Sprawdziłam dla Was, czy warto tu…

Kantabria – co zobaczyć? Atrakcje, plaże i trasa

Dwa tygodnie w Kantabrii, volkswagen bus, sześć osób i dwa psy — i do dziś uważam, że to był jeden z lepszych pomysłów na wyjazd, jaki miałam. Jechaliśmy z Wrocławia na zmianę, bez zarezerwowanych noclegów, z busem załadowanym po dach. Z bazą w Santillana del Mar wypadaliśmy codziennie w inne miejsce — rano surf w…

Północna Hiszpania samochodem – Kraj Basków, Kantabria i Asturia

Z Wrocławia VW busem, kilka osób i dwa psy, bez zarezerwowanych noclegów i z Google Maps jako jedynym przewodnikiem – bo po polsku o Północnej Hiszpanii nie było wtedy prawie nic. Dwa tygodnie, baza w Santillanie del Mar, codzienne wyjazdy w inne miejsce. Wróciliśmy z zaręczynami, wspomnieniem nocy w chatce pasterskiej wśród krów i absolutnym…